Mr Mroczna Środkowo-Wschodnia Europa ISSN 1899-5179

№11 wrzesień 2006

„Ciemnoniebieski świat” Jana Sveráka Jacek Pukropp

Jan Sverák, zdobywca Oscara za obraz „Kola”, zrobił film o wojnie, o męskiej przyjaźni, o miłości, o losie czechosłowackich żołnierzy, walczących podczas II wojny światowej na Zachodzie, jaki zgotowała im po powrocie do kraju „władza ludowa”. Dla mnie jest to jednak przede wszystkim film o lotnictwie.

Armia Czechosłowacji — chociaż liczna i dobrze wyposażona (we wrześniu 1938 r. Czechosławacja zajmowała 6 miejsce w Europie pod względem ilości samolotów — wyprzedzały ją tylko Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy i Związek Sowiecki) — nie podjęła walki ani w 1938 r., ani w 1939 r. Nie wszyscy żołnierze pogodzili się z takim stanem rzeczy. Czescy piloci (na Zachód uciekali przede wszystkim Czesi, 14.03.1939 r. Słowacja ogłosiła niepodległość i współpracowała z Niemcami) zapisali chlubne karty już w 1940 r. we Francji i później walcząc w jednostkach narodowych sformowanych u boku Royal Air Force. Nie tylko zresztą. Dwóch najlepszych nie latało w jednostkach czechosłowackich. Najskuteczniejszy Karel Kuttelwascher misje Night Intruder nad lotniskami wroga wykonywał w ramach 1. Squadronu RAF, a Josef Frantisek na zawsze związał się z polskim Dywizjonem 303…

Film opowiada o losach dwóch pilotów, instruktora Frantiska Slamy (Ondrej Vetchy) oraz szkolonego przez niego w 1939 r., młodego Karela Vojtiska (Krystof Hadek), którzy po zajęciu Czech przez Niemców przedostali się do Wielkiej Brytanii i walczyli w czechosłowackiej jednostce. Twórcy filmu nie precyzują nazwy jednostki — Czechosłowacy utworzyli 3 myśliwskie dywizjony: 310., 312. i 313. stihaci perut’, ale żaden z nich nie miał kodowych oznaczeń AI, jakie noszą Spitfire’y w filmie. Przyjaźń Franty i Karela zostaje wystawiona na próbę przez miłość do dojrzałej Angielki Susan (Tara Fitzgerald). Ostatecznie pozostaje nienaruszona, chociaż jeden z bohaterów Karel płaci za nią najwyższą cenę.

Najbardziej przejmujące w filmie są sceny z komunistycznego więzienia, w którym byli bohaterowie wojenni przebywają razem z pospolitymi przestępcami, oraz — o ironio! — z tymi, z którymi nie tak dawno przecież walczyli, z Niemcami. Podobna sytuacja była w Polsce. Nie ma sensu opisywać metod stosowanych przez przedstawicieli „nowej władzy”. Wszędzie były podobne. Ale w Czechosłowacji początkowo nic nie zapowiadało takiego finału. Całe Czechosłowackie Skrzydło Myśliwskie, składające się z wyżej wymienionych jednostek, wróciło latem 1945 r. do kraju (nie do pomyślenia w Polsce!) i to na zakupionych przez władze, fabrycznie nowych, Spitfire’ach LF.IX (później sprzedanych do Izraela). Kiedy jednak komuniści przejęli w lutym 1948 r. pełnię władzy, oficerowie tzw. „grupy zachodniej” stali się jednymi z pierwszych ofiar politycznych represji. Niewielu udało się uciec z powrotem na Zachód…

W filmie na wyróżnienie zasługują sekwencje lotnicze. Dwa oryginalne Spitfire’y wspomagane są efektami specjalnymi i grafiką komputerową. Messerchmitty Bf-109 „grane” (podobnie jak w „Bitwie o Anglię”) przez hiszpańskie Gołębie (HA-1112 M-1L „Buchon” czyli Gołąb, samolot budowany już po wojnie, to płatowiec Bf-109 napędzany silnikiem… Rolls-Royce Merlin, a więc silnikiem Spitfire’a!). Jako „aktor” pojawia się jeszcze epizodycznie B-25 „Mitchell”. Godzina lotu Spitfire’a to 10 tys. dolarów, ale oryginalny latający Spitfire robi niesamowite wrażenie (widziałem na własne oczy !). Scena ataku na pociąg kosztowała 1 mln dolarów (wysadzono — a jakże — oryginalny skład), a więc tyle ile wynosił cały budżet filmu „Kola”. Szkoda tylko, że Spitfire’y do końca latają w brytyjskim kamuflażu „defensywnym” (stosowany do lata 1941 r.) i do końca „strzelają” z 8 karabinów maszynowych (od 1942 r. w jednostkach bojowych właściwie nie było już tak uzbrojonych maszyn tego typu).

„Ciemnoniebieski świat” zdobył nagrodę „Czeskiego lwa” dla najlepszego filmu, był też pokazywany na festiwalach filmowych w Londynie i Toronto. Reasumując — Czesi zrobili naprawdę dobry film lotniczy osadzony w realiach historycznych, wątpię aby podobny powstał w najbliższej przyszłości w naszym kraju.

© 2006 Jacek Pukropp

mroczna.art.pl > Film > Recenzje > „Ciemnoniebieski świat” Jana Sveráka

z Google

© 2005-2010 PKL UAM + Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Jarosław Bytner, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Wojciech Korput