Zarówno przyjęcie przez czytelnika, jak również funkcjonowanie „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa w obrębie polskiej kultury, nie tylko literackiej, jest zjawiskiem wartym głębszej analizy, znacznie przekraczającym zakres niniejszego szkicu. Z konieczności więc rozważania te będą miały charakter porządkujący i obejmą materiał zawarty w czasopismach od momentu pojawienia się powieści na polskim rynku wydawniczym do roku 1989.
Pierwsze wydanie „Mistrza i Małgorzaty” ukazało się w naszym kraju, w niepełnej wersji, w roku 1969. Książka, od razu uznana za dzieło wybitne, od początku wzbudziła szerokie zainteresowanie, ale i liczne kontrowersje.1 Od początku też zainteresowanie to powiązane było zarówno treścią utworu, jak i ze skomplikowaną biografią jego twórcy.2
Szczególną cechą ówczesnych recenzji „Mistrza i Małgorzaty” jest to, że większość sądów o książce poprzedzona jest krótszą bądź dłuższą charakterystyką Bułhakowa. W opiniach tych akcentowane są podobne wątki biograficzne, fakty i mity utrwalone później w potocznej świadomości czytelniczej. „Mistrz i Małgorzata” staje się obiektem zainteresowania krytyków kręgu takich pism jak „Życie Literackie”, „Odra”, „Nowe Książki”, „Nurt”, „Kultura” czy „Tygodnik Powszechny”, a także czasopism popularnych w rodzaju „Kobiety i Życia” i „Zwierciadła”, jak również codziennych gazet regionalnych. Niezależnie od barier cenzuralnych i rozmaitych odgórnych presji, prasa literacka stała się po 1956 r. miejscem kompetentnej krytyki literackiej, żywych dyskusji dotyczących spraw artystycznych i humanistycznych i rzetelnej informacji o zjawiskach zachodzących w naczelnych literaturach światowych. Czasopisma zachowały indywidualne oblicza redaktorskie i własne dominanty zainteresowań (…) Ten rozwój literackiego czasopiśmiennictwa odzwierciedlał procesy różnicowania się literackich zapotrzebowań, wynikające po części (…) z rosnącej rozmaitości czytelniczych upodobań. I chociaż ówczesny system kulturalny zakładał zasadniczą jednolitość wartości, którym literatura powinna służyć, to jednak odmiennościom tym nie mógł, ani nie chciał się przeciwstawiać.3
Niezależnie od poziomu prezentowanych treści, wszystkie te wypowiedzi stały się świadectwem ogromnego zainteresowania tak książką, jak i jej twórcą, zainteresowania, które przez kolejne lata zdawało się nie słabnąć. Twórczość Michała Bułhakowa do szerszego grona czytelników docierała właśnie za pośrednictwem prasy, która mniej lub bardziej rzetelnie, stawała się przybliżać ją odbiorcy, stając się jednocześnie jednym z ważniejszych źródeł rozpowszechniania się legendy jednej z najwybitniejszych powieści dwudziestego stulecia. Publikowano więc fragmenty wspomnień o pisarzu, jego listy do władz, urywki dziennika Bułhakowa i jego żony czy rozmowy przeprowadzone z wdową po autorze „Mistrza i Małgorzaty”.4
Jedną z form utrwalania legendy pisarza stał się reportaż z podróży „śladami Bułhakowa”, bezpośrednia relacja z miejsc szczególnie mu bliskich, a zwłaszcza tych, które zostały utrwalone na kartach powieści. Relacja ta stawała się często punktem wyjścia dla formułowania wniosków szerszych, dotyczących zarówno biografii autora „Mistrza i Małgorzaty”, jak również czasów, w których przyszło mu żyć.5 Z tego powodu reportaż stawał się tez czasami źródłem polemiki na łamach prasy, co dla czytelnika polskiego miało z pewnością niebagatelne znaczenie. Zarówno możliwość poznania historycznych i topograficznych realiów powieści, jak również pośrednie uczestnictwo w sporze, pozwalało mu szerzej zrozumieć kontekst i kształtować własną opinię co do poruszanych przez adwersarzy problemów. Polemiki te wzbogacały więc i polskie życie kulturalne i indywidualny odbiór powieści przez konkretnego czytelnika, którego toczące się na łamach prasy dyskusje zachęcały do własnych poszukiwań i przemyśleń.
Recenzje „Mistrza i Małgorzaty” przybierały często postać prób interpretacji zawartych w książce treści, wątków, problemów, a styl ich pisania starał się oddać atmosferę powieści, bądź przybierał formę zbliżoną do artykułu naukowego.6 Recenzje należące do pierwszej z tych grup często wykraczały poza kwestie historycznoliterackie, starając się, poprzez ukazanie lokalnego kolorytu, zaprezentować Rosję bliższą człowiekowi współczesnemu, inną od jej oficjalnego, politycznego wizerunku. Grupa druga z kolei zdawała się być próbą zapełnienia pewnej luki, jaka istniała w dyskursie naukowym.
Istotną cechą recepcji „Mistrza i Małgorzaty” w pierwszych dwóch dekadach od ukazania się jej w Polsce, jest bowiem znikoma ilość artykułów stricte analitycznych, poświęconych temu wybitnemu dziełu, nie wspominając już o opracowaniach monograficznych dotyczących życia i twórczości Michaiła Bułhakowa. Szczególne zasługi ma tu przede wszystkim Andrzej Drawicz, który jest autorem licznych szkiców krytycznoliterackich, analiz, interpretacji, a także zatrzymanej przez cenzurę i wydanej dopiero w 1990 książki „Mistrz i diabeł”.7 Na uwagę zasługuje również wydane przez Ossolineum studium „Proza Michała Bułhakowa”. Z zagadnień poetyki8 Justyny Karaś. W 1979 roku Henryk Bereza w zbiorze „Proza z importu” zamieścił szkic „Tragizm i satyra”, w którym stara się, w odniesieniu do „Mistrza i Małgorzaty”, przewartościować pojęcie tragizmu, wydobywając z pozornie marginalnych wątków powieści zupełnie nowe treści i sensy. W drugim numerze „Zdania” z 1981 roku ukazała się analiza zjawiska tchórzostwa, przeprowadzona przez Jadwigę Mizińską. Do czytelnika polskiego docierały również przekłady rozważań autorów obcych. Szczególne znaczenie mają tu prace Marietty Czudakowej9. Warty wspomnienia jest również artykuł Igora Bełzy „Genealogia «Mistrza i Małgorzaty»”, zamieszczony w dziewiątym numerze „Literatury na Świecie” z 1981 roku, w większości poświęconym Bułhakowowi oraz rozważania Jurija Łotmana, dotyczące domu w tej wybitnej powieści.10
Odrębną kategorię artykułów naukowych stanowią rozważania autorów, polskich i zagranicznych, związanych ze środowiskami akademickimi, a także z szeroko rozumianą edukacją szkolną. Grupę tę należy rozpatrywać osobno, ze względu na zawężony krąg odbiorców. Trzeba tutaj wymienić opublikowany w języku rosyjskim artykuł Mai Szymoniuk „O tłumaczeniu powieści Bułhakowa Mistrz i Małgorzata na język polski”11 oraz „Teatr Michaiła Bułhakowa”12 Julii Babiczewy, „Parodyjność w twórczości Michała Bułhakowa”13, „Perspektywa narracyjna w powieściach Michała Bułhakowa”14, czy „Z problemów groteski w „Mistrzu i Małgorzacie” Michała Bułhakowa”15 Justyny Karaś, a także „The plot structure of Mikhail Bulgakov’s The Master and Margarita” Barbary Sharrat16, „Historiozoficzne horyzonty Mistrza i Małgorzaty Michała Bułhakowa” Marcina Poręby17, „Status formacji iteratywnych we współczesnym języku polskim i rosyjskim” Zofii Rudnik-Karwatowej18 oraz „Uwagi o strukturze narracji w powieści Michała Bułhakowa Mistrz i Małgorzata” i „O koncepcji ideowej powieści Michała Bułhakowa Mistrz i Małgorzata” Mieczysława Jackiewicza i Wiesławy Kality.19 Ciekawy jest również szkic Piotra Fasta „Mistrz i Małgorzata Michała Bułhakowa. Pisarz, epoka powieść”, w którym autorstara się zbudować pewien zarys najogólniejszych zasad, które (…) są podstawą systemu myślowego powieści.20
Ogólnie jednak należy stwierdzić, że na tle bogatych i zróżnicowanych materiałów poświęconych w latach 1969-1989 najwybitniejszej powieści Bułhakowa, opracowania naukowe stanowią wycinek dość wąski. Analiza przyczyn i następstw takiego stanu rzeczy wymagałaby głębszej refleksji. Pewne jest, że zapełnienie owej luki byłoby odpowiedzią na potrzeby czytelnicze ówczesnych miłośników Bułhakowa, czego dowodem mogą być prasowe informacje o ukazaniu się — czy to w Polsce, czy ZSRR — kolejnych opracowań dotyczących twórczości autora „Mistrza i Małgorzaty”. Dotyczy to zarówno prasy oficjalnej, tak i tak zwanego „drugiego obiegu” wydawniczego21.
„Drugi obieg”, ze względu na swoją specyfikę, jest zjawiskiem wymykającym się jednoznacznym klasyfikacjom. Materiały poświęcone wyłącznie Michaiłowi Bułhakowowi zajmują tutaj niewiele miejsca22 i stanowią jak gdyby dopełnienie komentarzy publikowanych w prasie oficjalnej. Twórczość Bułhakowa często rozpatrywana jest na tle problemów ogólniejszych: społecznych, politycznych, ideologicznych, bądź zjawisk literackich czy biografii innych twórców niezależnych.23 W „drugim obiegu” komentowane są również bieżące wydarzenia dotyczące życia kulturalnego: przedstawienia teatralne, przyznawane twórcom nagrody czy działania podejmowane przez cenzurę.24
Wraz ze wzrostem zainteresowania twórczością Bułhakowa w Polsce, związanym ściśle z pojawieniem się przekładu legendarnej już wtedy książki, nastąpiły próby przeniesienia jej na scenę lub ekran. Pojawienie się każdej kolejnej inscenizacji powieści odbijało się w polskim życiu kulturalnym szerokim echem. Publikowano opinie dotyczące poszczególnych przedstawień, rozpatrywano wybrane wątki powieści, rozważano kwestię wierności bądź odstępstw od oryginału… Zastanawia nie tyle ich liczba, co jednogłośna niemalże akceptacja dokonań rozmaitych przecież twórców. Już w roku 1971 Danuta Michałowska wystąpiła w Krakowie z monodramem „Czarna magia oraz jak ją zdemaskowano” (powtórzonym w Warszawie w 1973 roku) opracowanym na podstawie powieści Bułhakowa. W tym samym czasie Andrzej Wajda rozpoczął prace nad filmem produkcji NRF „Piłat i inni”, wyświetlanym w Polsce dopiero w 1975 roku. W 1973 roku zrealizowano również spektakl „Czarna magia…” w reżyserii Piotra Paradowskiego, a w 1974 Teatr Polski we Wrocławiu wystąpił z przedstawieniem „Czy Pan widział Poncjusza Piłata?” także w adaptacji i reżyserii Paradowskiego. W dwa lata później krakowski Teatr Stu wystawił słynny spektakl pt.: „Pacjenci”, a w 1980 na deskach Teatru im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu swoją wizję „Mistrza i Małgorzaty” (powtórzoną rok później w Płocku, a w 1988 roku — w Bydgoszczy) przedstawił Andrzej Maria Marczewski. W kolejnych latach pojawiły się: „Poncjusz Piłat — piąty prokurator Judei”, którego reżyserii podjął się Piotr Paradowski (1981), „Uśmiech wilka”, zrealizowany na podstawie wybranych tekstów Bułhakowa przez Pawła Dangla, (1982), i „Mistrz i Małgorzata” w adaptacji i reżyserii Macieja Englerta (1987). W 1988 roku z kolei pojawił się w telewizji czteroodcinkowy serial „Mistrz i Małgorzata”, którego reżyserem był Maciej Wojtyszko.
W artykułach tych pojawiają się również informacje na temat reakcji publiczności, przyznanych twórcom nagrodach, czy na przykład relacje z planu filmowego. Wypowiedzi dotyczące bieżących wydarzeń kulturalnych, związanych w jakikolwiek sposób z „Mistrzem i Małgorzatą”, komentowane są zarówno w prasie artystyczno — literackiej („Literatura”, „Życie Literackie”, „Odra”, „Teatr”, „Scena”…), jak i popularnej (na przykład „Przekrój”, „Zbliżenia”, „Antena”, „Film”…), regionalnej („Głos Pomorza”, „Gazeta Krakowska”, „Kujawy”…), miesięcznikach („Miesięcznik Literacki”, „Więź”, „Zdanie”, „Odra”…), tygodnikach („Tygodnik Powszechny”, „Polityka”, „Tygodnik Demokratyczny”…), czy w prasie codziennej („Trybuna Ludu”, „Dziennik Polski”, „Dziennik Zachodni”, „Sztandar Młodych”, „Życie Warszawy” itd.)
Kwestię osobną, choć z punktu widzenia recepcji nie mniej ważną — stanowią zagraniczne przedstawienia „Mistrza i Małgorzaty”. Dotyczy to adaptacji wystawianych poza granicami naszego kraju przez twórców obcych (na przykład Teatr na Tagance25, MChAT26), występów teatrów polskich za granicą (Teatru Stu we Francji27, głosów prasy włoskiej w odniesieniu do przedstawienia „Pacjenci”28, występów w Grazu29, Meksyku30, spotkania zespołu Macieja Englerta z aktorami i krytykami moskiewskimi31 itd.), bądź „Mistrza i Małgorzaty” wystawianego w Polsce przez reżyserów i adaptatorów obcych32.
W czasie ożywionego zainteresowania Michałem Bułhakowem, szczególnie jego scenicznymi adaptacjami „Mistrza i Małgorzaty”, pojawiają się cenne szkice poświęcone fenomenowi tej twórczości i zastanawiającemu jej renesansowi. Adam Krzemiński w szkicu „Faust, Woland i nasze variètès” („Dialog”, 1987, nr 10) pisze nie tylko o kilku naszych premierach „Mistrza i Małgorzaty”, ale i o Węgrach, którzy pokazali własną wersję „Mistrza” na Spotkaniach Teatralnych, Niemcach, którzy przygotowali operę.33
Warto również wspomnieć przedstawienia Teatru Telewizji, dźwiękowe wydania najsłynniejszej powieści Bułhakowa oraz audycje poświęcone pisarzowi. Choć nie są one przedmiotem niniejszych rozważań, obejmujących — jak wspomniałam — materiały zawarte w prasie w latach 1969-1989-zasługują jednak na uwagę.
Ilość źródeł dotyczących „Mistrza i Małgorzaty” dostępnych polskiemu miłośnikowi Bułhakowa jest naprawdę imponująca. Ze względu na rozmiary tego szkicu, wymienione zostały, oczywiście, tylko niektóre. Wszystkie jednak świadczą o roli, jaką Bułhakow odgrywał — i odgrywa — w polskim życiu kulturalnym. Zróżnicowanie tematyczne czasopism, skierowanych przecież do niejednorodnej grupy czytelniczej, do ludzi o rozmaitym pochodzeniu społecznym i światopoglądzie, jest dowodem ogromnego zainteresowania twórczością Bułhakowa, zainteresowania wynikającego nie tylko z faktu, że był to pisarz radziecki, co w ówczesnych czasach nie pozostawało bez znaczenia. Przeciwnie — kontekst polityczny miał istotny wpływ na sposób odbierania „Mistrza i Małgorzaty” przez publiczność literacką w naszym kraju. Przyczyny fenomenu tego pisarza i sukcesu, jaki odniósł w Polsce, pozostają jednak ciągle nie do końca zbadane, tymczasem powieść wciąż fascynuje nowe pokolenia.
© 2006 Karolina Korcz
Pierwodruk: „Slavia Occidentalis”, tom 63 (2006), PTPN, Poznań 2006, s. 181-187.
1 W jednej z publikacji z roku 1969 czytamy między innymi: „W tłumaczeniu Ireny Lewandowskiej i Witolda Dąbrowskiego ukazała się powieść Michała Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata”. Bardzo dziwna jest to powieść i — jak słyszę — jej publikacja wywołała niemałe poruszenie wśród krytyków wzbudziła burzę kontrowersji. I dobrze, ponieważ świadczy to, że jest o czym mówić”. B. Czeszko, Jak szatan wydał bal. „Nowe Książki” 1969, nr 16, s. 1104.
2 Krzysztof Wolicki w artykule „Wycieńczony Faust i krwista rzeczywistość” pisze: Powieść Michała Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata” doczekała się już dwudziestu paru edycji [na świecie — przyp. KK] (…) Trudno oczywiście ocenić, w jakiej mierze zainteresowanie tak żywe jest rezultatem szczególnych losów tego dzieła, rozpoczętego w 1928, pisanego aż po czas śmiertelnej choroby twórcy w 1940 r. nigdy właściwie nie ukończonego, przynajmniej nie doszlifowanego, potem krążącego w odpisach, obrastającego w famę, by wreszcie w ćwierć wieku po odejściu pisarza ukazać się w księgarniach całego świata. „Twórczość” 1969, nr 9, s. 103.
W „Dialogu” natomiast czytamy: Za granicą, a również w niektórych kręgach radzieckich krąży wiadomość, jakoby Bułgakow „podlegał represjom”, a następnie „został zrehabilitowany”. Niektórzy podają nawet datę rehabilitacji: rok 1962. Twierdzenia te są bzdurne (…). KB, Przyczynki do poznania Bulgakowa. „Dialog” 1969, nr 6, s. 158.
3 Z. Jarosiński, Literatura lat 1945-1975, Warszawa 1996, ss. 88-90.
4 Por. „Przekrój” 1979, nr 1785, s. 8; „Przekrój” 1982, nr 1952, s. 8; „Literatura na Świecie” 1985, nr 3, ss. 275-297; „Razem” 1986, nr 51, s. 24; „Przekrój” 1987, nr 2198, s. 9; „Kobieta i Życie” 1987, nr 43, s. 14; „Dialog” 1987, nr 10, ss. 98-108; „Teatr” 1988, nr 1, ss. 12-14; „Literatura Radziecka” 1988, nr 7, ss. 2-191 i wiele innych.
5 Por. na przykład: „Literatura” 1973, nr 18, s. 7; „Literatura” 1974, nr 14, s. 7; „Przegląd Katolicki” 1988, nr 7, s. 4 i nr 20, s. 7; „Argumenty” 1988 nr 23, s. 4; „Twórczość” 1989, nr 9, ss. 95-109.
6 Por. na przykład P. Kuncewicz, Kroki komandora, „Współczesność” 1970, nr 6, s. 5 i W. Woroszylski, Rękopisy nie spłoną! — obiecał diabeł, „Więź” 1971, nr 7/8, ss. 43-59, czy J. Karaś, Bułhakow a literatura klasyczna, „Nurt” 1974, nr 11, s. 26 i in.
7 Fragmenty monografii wydrukowano w 7/8 numerze „Więzi” z 1981 roku, ss. 58-74 oraz 3 numerze „Pisma” z 1983 r., ss. 25-42.
8 J. Karaś, Proza Michaiła Bułhakowa. Z zagadnień poetyki. Wrocław 1981.
9 Na przykład publikowany w numerze 9 „Literatury na Świecie” z 1981 roku artykuł „Mistrz i Małgorzata” Michała Bułhakowa czy Gogol w życiu i twórczości Michała Bułhakowa, „Literatura Radziecka” 1984, nr 4, ss. 165-173 i in.
10 J. Łotman, Dom w „Mistrzu i Małgorzacie” Michaiła Bułhakowa, „Pamiętnik Literacki” 1987, z. 4, ss. 311-319.
11 Maja Szymoniuk, О перебоде помана Былгакова «Мастер и Маргарита» на польский язык, „Annales Universitatis Mariae Curie — Skłodowska” 1968/1969, nr 10, ss. 257-277.
12 Babiczewa Julia, Театр Михаила Булгакова (часть 2). „Studia Rossica Posnaniensia” 1988, z. 19, ss. 108-142
13 J. Karaś, Parodyjność w twórczości Michała Bułhakowa, „Studia Rossica Posnaniensia” 1979, z. 9, ss. 69 −78.
14 J. Karaś, Perspektywa narracyjna w twórczości Michała Bułhakowa, „Studia Rossica Posnaniensia” 1979, z. 13. ss. 165-181.
15 J. Karaś, Z problemów groteski w „Mistrzu i Małgorzacie” Michała Bułhakowa, „Studia Rossica Posnaniensia” 1973, z. 4, ss. 79-92.
16 B. Sharrat, The plot structure of Mikhail Bulgakov’s „The Master and Margarita”, „Slavia Orientalis” 1989, nr 1-2, ss. 177-186.
17 M. Poręba, Historiozoficzne horyzonty „Mistrza i Małgorzaty” Michała Bułhakowa. „Język Rosyjski” 1984, nr 1, ss. 3-8.
18 Z. Rudnik-Karwatowa, Status formacji iteratywnych we współczesnym języku polskim i rosyjskim. W: Studia z filologii polskiej i słowiańskiej, 1985 ss. 255-267.
19 M. Jackiewicz. W. Kalita, Uwagi o strukturze narracji w powieści Michała Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata, „Przegląd Rusycystyczny” 1985, z. 4, ss. 85-98 oraz O koncepcji ideowej powieści Michała Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata”. „Język Rosyjski” 1989, nr 2, s. 67-74.
20 P. Fast. „Mistrz i Małgorzata” Michała Bułhakowa. Pisarz, epoka, powieść, „Polonistyka” 1988, nr 7, s. 517.
21 Por. Informacja o opublikowaniu w ZSRR książki o Bułhakowie, autorstwa Lidii Jankowskiej. „Życie Literackie” 1984, nr 51, s. 2; Marietty Czudakowej Opisane życie Michała Bułhakowa. „Literatura” 1987 nr 6 ss. 72-73; A. Drawicza Zaproszenie do podróży. „Literatura na Świecie” 1974, nr 11, ss. 338-9, „Nurt” 1974, nr 11, s. 36, „Nowe Książki” 1974, nr 22, ss. 33-34, „Miesięcznik Literacki” 1975, nr 1, ss. 138-140, „Poezja” 1975, nr 5, ss, 137-139, i Pocałunek na mrozie. „Kultura Niezależna” 1989, nr 55, ss. 64-66.
22 Po raz kolejny trzeba tutaj wymienić Andrzeja Drawicza i fragment studium Mistrz i diabeł („Kurs” 1988, nr 34, ss. 36-37) oraz drukowany z „Zapisie” (1980, nr 16, ss. 75-84) szkic Bułhakow czyli szkoła odmowy.
23 Por. A. P. Mandel, Od marksizmu do idealizmu. Bierdiajew i Bułhakow. „Aletheia” 1988, nr 23, ss. 182-201; M. Heller, Clown i komisarz, „Arka” 1984, nr 7, ss. 31-36: artykuł dotyczący satyry w literaturze radzieckiej po roku 1917, m in. twórczości Bułhakowa; A. Sinowski, Stalin — bohater i artysta epoki stalinowskiej. „Kultura Niezależna” 1988, nr 43, ss. 3-25. Warto jeszcze wymienić drugoobiegowe wydawnictwa zwarte, takie jak Pytania o Rosję A. Drawicza, Warszawa, Wydawnictwo Krąg 1981 czy Pocałunek na mrozie, NOWA, Warszawa 1989, a także Świat obozów koncentracyjnych a literatura sowiecka M. Hellera, Warszawa, Wydawnictwo Krąg 1982.
24 Por. „Puls” 1978, nr 3, s. 120: nota o wieczorze A. Drawicza, poświęconym twórczości Bułhakowa, zorganizowanym w Centrum Dialogu w Paryżu 3 marca 1978 roku; „KOS” 1984, nr 54, s. 6, „Tygodnik Mazowsze Solidarność” 1984, nr 85, s. 26, s. 3, „Promieniści” 1984, nr 38, s. 3 oraz „Kultura Niezależna” 1984, nr 1, s. 85: nota o zmianie planów wydawniczych Wydawnictwa Literackiego w odniesieniu do monografii A. Drawicza Mistrz i diabeł oraz przedmowy do tomu opowiadań Bułhakowa; „Wybór” 1985, nr 8, s. 4: informacja o wystawie ilustracji do Mistrza i Małgorzaty M. Bieniasza, zorganizowanej w kościele oo. Dominikanów w Poznaniu; „Kultura Niezależna 1987, nr 36, ss. 86-93: recenzja przedstawienia Mistrz i Małgorzata w reżyserii M. Englerta.
25 Por. „Fakty” 1989, nr 3, ss. 8-9; „Dialog” 1979, nr 9, ss. 160-162.
26 „Dialog” 1984, nr 4, s. 175.
27 „Głos Płocki” 1977, nr 105, s. 2; „Teatr” 1977, nr 13, s. 24.
28 „Echo Krakowa” 1977, nr 14, s. 2.
29 „Teatr” 1980, nr 23, s. 25.
30 „Przekrój” 1981, nr 1889, ss. 6-7; „Kultura” 1981, nr 28, ss. 13-14 i in.
31 „Życie Warszawy” 1987, nr 213, s. 6.
32 Por. „Życie Warszawy” 1986; nr 275, s. 5; „Trybuna Ludu” 1986, nr 272, s. 8; Rzeczpospolita 1986, nr 274, s. 1, 5; „Słowo Polskie” 1986, nr 232; s. 14; „Dialog” 1987, nr 10, ss. 109-114.
33 A. Marzec, Wśród czasopism, „Polonistyka” 1988, nr 5, s. 408.
mroczna.art.pl > Literatura > Eseje > „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa w polskiej prasie lat 1969-1989
© 2005-2010 PKL UAM + Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Jarosław Bytner, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Wojciech Korput