Bośni
pieśń pieśni w górach wysokich bośni
pieśni śpiewem ryboskrzydłym
zamienia się w głos ryby na skrzydach
pieśni bośnieje
szumią toną śnią w niej bośniątka
pieśń która nie miała początku
pieśń która nigdy nie będzie miała końca
pieśń która nie miała ciała
pieśń która zawsze będzie miała ducha
pieśń szumna pieśń senna bez słów
pierwsza przyjmie ciało pierwsza wyzionie ducha pierwsza w słowie pierwsza w wierszu
pieśń która nigdy nie miała ciszy
pieśń która zawsze będzie miała krzyk
zamieniła się w głos zamieniła się w rybę zamieniła się w skrzydła
skrzydła muszą nieść ciało skrzydła muszą nieść duszę
ostatnia rozpisana na zwrotki na tchnienia na bezdechy
pieśń o górach miłości
pieśń o dolinach
szumią toną śnią w niej bośnięta pod piórami jugosławi
ryboocy pod niebem
co i za co mogą wylewać głowy wezbrane rzeki żółci
lechy czechy i rusy jedno ciało
początki prapoczątki wschodów słowia
dawno dawno dawno temu za górami za lasami
rzeki żółci rzeki brązu
rzeki słoneczników
co i za co mogą wylewać głowy wezbrane rzeki żółci
lechy czechy i miechy jedna dusza
początki prapoczątki południów słowia
dawno dawno dawno temu za górami za lasami
rzeki morza oceany żółci rzeki morza oceany brązu
rzeki morza oceany słoneczników
w głowach kołują się kręcą się fale szczyty wierchy
wódki nalewki rakije śliwowice wezbrane wzburzone rzeki morza oceany słoneczniki
słoneczne śniade czarnogórki i księżycowe blade bośniacznki
wieśniaczki mieszczki pasterki
pasą się na łąkach żółtych prowadzą się po wodach brązowych
jagnięta zagubione brązowe i jagnięta odnalezione żółte
na ramionach dźwigają góry i doliny
idą na ustach łąk bieżą na słowach wód
bososkrzydłe z ziemią u skrzydeł bososkrzydłe z niebem u skrzydeł
dawno dawno dawno temu
wezbrały się wzburzyły się wylały się
słowia lecha słowia czecha słowia rusa słowia miecha
wypłakały się z łąk wyłzawiły się z wód
wystapiły z brzegów przez bramę owiec
przewiesiły słonecznik przez skrzydła
jedno serce
czarnogórę bośnię janję z barankiem w ręku
Ivanovi Kordiciovi
wszyscy twoi grabarze grabarki groby
grzebią za żywocia za pożywocia za kwiecia za pokwiecia
dziewice krwawice
grzebią za żywocia za pożywocia za kwiecia za pokwiecia
spuszczają za ziemia za poziemia za niebia za poniebia
za sarajewskie dnie za sarajewskie podnie
dziewice krwawice grbavice
prastara czerwona naparstnica biały przestęp pranowy zielony rozchodnik
ciało lecznicze
wykrwawia się na dwóch nogach rozchodzi się na dwóch rękach
gdy rumianek rumieni się
prastara czerwona buławinka biała konwalia pranowa zielona ciemiężyca
dusza lecznicza
wykrwawia się na dwóch belkach ciemięży się na dwóch ramionach
gdy stokrotka stokrotni się
wszyscy twoi grabarze grabarki groby steczkowi maceby pomniki
przygwoździli cię do jednej twojej nogi do jednej twojej ręki
do jednego twojego kościoła do jednej twojej cerkwi do jednej twojej synagogi
do jednego twojego życia do jednej twojej góry
do jednej twojej Grbavicy do jednej twojej Golgoty
ze źródła Neretwy ze źródła Cedronu
twoja dziewica matka twoja dziewica siostra
rozdają swoje dnie podnie Bośnie rozdają swoje noce ponoce Hercegowiny
rozdzierają lilie Bośni rozdzierają lilie Hercegowiny
rozdają swoje wziemowzięcia
na ziemi Sarajewska noc
twój krzyż
rozdaje swoje wniebowzięcia
twój krzyż ziemiolet
żywodech żywokost żywopierś
twój wiersz niebolet
na niebie Sarajewska noc
twoja noga ręka dusza uwielbiona
18.07.08
Naparstnica purpurowa Digitalis purpurea
Przestęp biały Bronia alba
Buławinka czerwona Claviceps purpura
Konwalia majowa Convallaria maialis
Ciemiężyca zielona Veratrum lobelianum
Żywokost lekarski Symphytum officinale
© 2008 Agnieszka Syska
mroczna.art.pl > Rękopisy > Wiersze > Bososkrzydłe z niebem
© 2005-2010 PKL UAM + Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Jarosław Bytner, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Wojciech Korput