Mr Mroczna Środkowo-Wschodnia Europa ISSN 1899-5179

№52 sierpień 2011

Lekarz rodzinny Jakub Jacek Schönhof-Wilkans

Lekarz rodzinny

postacie są zamazane
rentgen nie pokazał nic a nic
dotykam pana w miejscach a w miejscach są jeziora
bagna porośnięte zmierzwioną sierścią

z pewnością jest
coś co nam
          umyka

może park a może supermarket
ale wtedy byłoby inaczej
widzielibyśmy kaczki łabędzie
rodziny z dziećmi
a nie widzimy nic
postacie są zamazane

Lekarz rodzinny 2

o!
a dzisiaj pan jakby umiera
zupełnie
coś jest nie tak
pachnie pan wilczą sierścią
canis lupus
na to nie ma nic a nic
tylko można czasem trochę
pogłaskać podrapać za uchem

powinien pan mieszkać na wsi
czaić się w wysokich trawach
wieczorem wychodzić z ukrycia
zjadać
cudze owce jak własne dzieci

pożyłby pan
a pan co?
a pan dzisiaj umiera

© 2011 Jakub Jacek Schönhof-Wilkans

mroczna.art.pl > Rękopisy > Wiersze > Lekarz rodzinny

z Google

© 2005-2011 PKL UAM + Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Jarosław Bytner, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Wojciech Korput