Bogdanowi Żurkowi
Podaruj wiarę. W miłość. Że jest Ktoś, Kto Kocha.
Zrób to.
Profesjonalnie.
Jak siostra miłosierdzia z kilkudziesięcioletnim stażem. Albo jak luksusowa prostytutka.
To, nawet w kwestii kosztów, na jedno wychodzi.
Niech uwierzy, ponad wszelką wątpliwość, że - istnieje.
Że nieważne są te wszystkie ekscentryczne eksperymenty, jakie z naszymi ciałami wyprawia
Czas i my sami.
Że to wszystko fraszka. Niczym cnota. Której przecież nic do tego.
Pilnie bacz, żeby nie wypaść ze swojej roli.
Pamiętaj: nikogo nie obchodzą Twoje uczucia. Nawet, na dobrą sprawę, nie wiadomo,
Czy masz prawo do swoich uczuć. I jakichkolwiek innych praw.
W końcu to jest teatrzyk nasz podniebny, gdzie Wszyscy - Hiob, Makbet, Penelopa, bogini Kali, a nawet „baby, popy i wsiakają swołocz” -
są zawsze piękni, młodzi i perfekcyjni. Albo przynajmniej - sugestywnie wiarygodni.
Nie zapomnij - dobry aktor gra zawsze dla widza. Choćby była nim tylko jedna osoba. Bądź
dobrym aktorem.
Życie. La vida.
Przecież wiesz – na przebudzenie zawsze będzie czas…
I ufaj, gorąco ufaj – na pewno znajdzie się Ktoś, dzięki Komu i Ty uwierzysz w miłość. Która ocala.
Co – ocala?
Ciebie.
Przysięgam Ci – to naprawdę nie jest mało.
Na więcej nie można było liczyć nawet mając dwadzieścia lat!
Podaruj.
Ocal…
© 2010 Krzysztof Gozdowski
mroczna.art.pl > Rękopisy > Wiersze > Poeta po pięćdziesiątce
© 2005-2010 PKL UAM + Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Jarosław Bytner, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Wojciech Korput